niedziela, 4 maja 2014

Rupie w *upie

Jeśli zastanawiacie się jak wygląda przysłowiowe rupie w pupie w moim wykonaniu, to wygląda tak:



2 komentarze:

IRENKA pisze...

tak to prawda czasami Antoś nie może sobie miejsca znaleśc ale tak to bardzo grzeczny chłopczyk,lubi bawić się miseczkami, kablami, książkami
a ma ich dużo i potrafi podrywać e.....e....prawda Antoś:-)))

TONY pisze...

Nie wiedziałem nawet, że Antoś tak ładnie bawił się w Galway z babcią Irenką (nie widziałem tego filmiku wcześniej). Antoś po prostu czasami jest takim uparciuszkiem; chciał się bawić po swojemu i w miejscach jemu dogodnych, a ponieważ nie całkiem mu na to pozwalano, wyrażał zdecydowanie swoją dezaprobatę. Wygląda nawet na to, że w pewnym momencie chciał ugryźć mamę w nogę (co byłoby groźniejsze, gdyby miał również dwa ząbki z góry:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...