sobota, 31 maja 2014

Namaz?

Mama zastanawia się czy przypadkiem przez ten szok kulturowy w Galway nie przeszedłem na islam :)
Mamo, spoko, po prostu to jest najwygodniejsza pozycja do spania dla mnie. I nawet jak na siłę prostujecie mi nogi to i tak je zaraz podkurczam.



Przy okazji proszę zwrócić uwagę na moją piękną, nowonabytą opaleniznę...na dłoniach. Wczoraj jak byliśmy z mamą w szpitalu (na spacer narazie, żeby sprawdzić, gdzie będę we wtorek miał wizytę) to było tak ciepło, że wracałem w krótkich rękawkach i z gołymi syrkami! A więc lato w Irlandii istnieje. Jutro rano sprawdzimy temperaturę morza, bo mama będzie jeździć na rolkach a my z tatą będziemy się relaksować na plaży. Ale nie martwcie się, mamy już działający aparat, więc jak dobrze pójdzie to zobaczycie zdjęcia mojej muskularnej klaty :) A właściwie klateczki.

4 komentarze:

IRENKA pisze...

Witaj Antoś!Ilonko i Marcinku!Po dlugiej przerwie,właśnie przyjechalismy z Warszawy.Pierwsze co to włączyłam mój komputer aby poczytać Twojego bloga Antoś.Pozdrawiamy babcia Irenka i dziadek Antek.

Mama Pacałka pisze...

Witamy kochanych dziadków! Nareszcie w domu, super, do zobaczenia jutro na skajpie :)

TONY pisze...

Faktycznie, wygląda to na islamskie modły. Ale można to zinterpretować to jako wypięcie się na cały świat:)... Dziękujemy za powitanie!

Unknown pisze...

hehe, no ciekawa pozycja. Antek widocznie chce poznać z czym/kim ma do czynienia..

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...