poniedziałek, 10 marca 2014

Wycieczka do Atherny

Wczoraj ciocia wyszukała w internecie, że niedaleko od nas jest ciekawe miasteczko, które jest jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Irlandii. Pojechaliśmy tam na spacer, który niestety prawie cały przespałem... Ale za to mamy zdjęcia, bo tym razem ciocia a nie mama robiła za fotografa.
Najpierw zwiedziliśmy ruiny opactwa Dominikanów...





potem ruiny zamku...



a na koniec szybki szlif przez resztę miasteczka (akurat wtedy już nie spałem)





Miasteczko super, jednak największą atrakcją była lina na placu zabaw, a to oczywiście przespałem...


Muszę kończyć, bo właśnie kończymy z ciocią jeść zupkę i idziemy nad ocean, i mama nam zrobi zdjęcia :)


2 komentarze:

Irenka pisze...

Antoś taaaki jesteś już duży,w tym
wózeczku, babcia Irenka jest dumna z wnusia,ale super wycieczki rodzice organizują....pozdrawiam wszystkich
buziaczki****

TONY pisze...

Ale fajne miejsce ciocia Asia znalazła! Antoś co prawda przespał prawie całą wycieczkę, ale za to po obudzeniu był zachwycony, sądząc po wielkości wypoczętych ocząt:). A może domyślał się, jakich ekstremalnych wyczynów dokonywali rodzice i ciocia na kolejce linowej:). A Marcin kolorystycznie świetnie się dopasował do otoczenia:)Tylko pozazdrościć wycieczki!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...