czwartek, 16 kwietnia 2015

Piła i plaża fotoreportaż

Jesteśmy padnięci wszyscy co do jednego.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

4 komentarze:

TONY pisze...

Antoś, ale mieliście fajną pogodę, to raczej wygląda jak Italia, a nie Irlandia... Widzę, że powojowałeś trochę z tatą, a nie wiem, czy na tym boisku obok też grałeś w piłę:-). Piękne zdjęcia.

Miłcia pisze...

Już niedługo pewnie Antek zacznie trenować z Tatą i innymi zawodnikami :) Młoda kadra Irlandzka - piłkarska rośnie. I to jaka przystojna.

Miłcia pisze...

A Babcia Miłka wczoraj spacerowała w okolicach dziadków Mizgałów - las w Żeleźnikowej - wypróbowując nowe górskie buty przed jutrzejszą wyprawą w Tatry ;)

IRENKA pisze...

Jak to dobrze Antoś, że jeździsz na mecze z tatą.Będziesz uczył kolegę Mila grać w piłę już nie długo.A tata będzie sędziował:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...