niedziela, 20 kwietnia 2014

Święta, święta

Wesołych Świąt dla wszystkich czytelników! :)

My akurat wczoraj byliśmy na święceniu jajek :)  I na festiwalu jedzenia (na przeciw kościoła, możecie zobaczyć białe namioty na zdjęciu) i na dłuuuuugim spacerze (między innymi w porcie). Dzień był taki wyczerpujący i intensywny, że jak padłem do łóżka, to byłem tak zmęczony, że aż się musiałem trzymać barierki śpiąc.

PS. Jeśli ktoś się za bardzo najadł w święta, polecamy taką małą gimnastykę jak na zdjęciu niżej :)










2 komentarze:

TONY pisze...

Istotnie, wezwanie do poświęcenia jajek może niekiedy budzić obawy młodzieńców:-))... Ale fajny ten festiwal żywności w Galway i port; tam zawsze coś się dzieje, ale przede wszystkim Wy jesteście bardzo aktywni i bierzecie udział w imprezach. Antoś rzeczywiście był bardzo zmęczony, co podkreślił mocnym kimonkiem:).

IRENKA pisze...

Rozpoznałam koszyczek Antka a w tle Tatę z Antosiem.Ale nie zle akrobacje wykonują...uf:D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...