poniedziałek, 14 kwietnia 2014

oj mamo...

...zamiast się uczyć to bawisz się instagramem. Tylko nie miej do nikogo pretensji jak znów nie zdasz. Poprzednie egzaminy oblałaś, bo niby Cię kopałem w brzuchu za mocno i nie mogłaś się skupić na pisaniu? Ładna ściema. :)









4 komentarze:

IRENKA pisze...

Przy takim kochanym synku to ciężko się skupić a zwłaszcza mamie.
Antoś musisz mamę zrozumieć taka zabawa dobrze jej zrobi:D

Anonimowy pisze...

hipstagram zalozylas ? Oja

asiek pisze...

dziubuś!!! muua muua muuuua :***

TONY pisze...

No, Antoś zdrowo ładuje akumulatory:). I jak tu nie starać się o "upolowanie" fajnego ujęcia. Zauważyłem też, że chyba woli jeść zupkę ręką, niż łyżeczką:).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...