Oreo...oreo..oreo....po Twojej mince widzę, że Ci smakowało.Ale pęczak tak średnio, po takim pysznym ciasteczku chyba nie mogłeś się przestawić.Antosiu całuję Twoją Buśkę czekoladową:-)
Antoś, chociaż Twoja minka po spożyciu tego pierwszego oreo wcale tego nie sugeruje, to musisz uważać, bo podobno od oreo można się uzależnić, czyli popaść w nałóg...:-). Z pewnością natomiast nie grozi Ci to (jak widać) w przypadku jedzenia pęczaku czy też pęcaku. Wygląda to bowiem na zajęcie niezwykle pracochłonne:-).
4 komentarze:
Oreo...oreo..oreo....po Twojej mince widzę, że Ci smakowało.Ale pęczak tak średnio, po takim pysznym ciasteczku chyba nie mogłeś się przestawić.Antosiu całuję Twoją Buśkę czekoladową:-)
oreo było dzień wcześniej, a pęczaka dwie dokładki :)
Antoś, chociaż Twoja minka po spożyciu tego pierwszego oreo wcale tego nie sugeruje, to musisz uważać, bo podobno od oreo można się uzależnić, czyli popaść w nałóg...:-). Z pewnością natomiast nie grozi Ci to (jak widać) w przypadku jedzenia pęczaku czy też pęcaku. Wygląda to bowiem na zajęcie niezwykle pracochłonne:-).
Ojj podbijesz serca wielu kobietom wariacie ]:->
Prześlij komentarz