Szkoda, że jesteśmy tak daleko, omijają mnie takie wydarzenia jak debiut mojej ślicznej kuzynki na deskach teatru.
A czasem żałuję, że nie mieszkamy w Szwecji, wtedy tata też mógłby wziąć urlop rodzicielski po mamie i wtedy wyglądalibyśmy tak: KLIK
2 komentarze:
Antosiu kuzynka Twoja to prawdziwa artystka, gratulację.Niedawno byłeś ze swoimi rodzicami w Warszawie, w której bardzo dobrze się czułeś. Któż to wie może powrócisz do stolicy swojej ojczyzny na dłużej.I w wtenczas Twoją kuzynka Maję będziesz mógł oglądać na deskach teatru w Warszawie ja też jej kibicuję.A urlop dla taty czemu nie ...to prawdziwa szkoła życia:-)))
Twoja kuzynka Maja jest rzeczywiście bardzo utalentowana. A jak do twarzy jest jej w tym kapelusiku! P.S. Antoś, nie żałuj, że nie mieszkacie w Szwecji. Wyobrażasz sobie 480 dni bez cycusia?:-)
Prześlij komentarz