niedziela, 8 marca 2015

Niedziela: Rinville i spacer do centrum

W niedziele ciężko się gdzieś wybrać, bo nasze śniadanie trwa dwie godziny, każdy musi mieć swojego omleta; mama z kozim serem i ziołami, tata z zółtym serem i szczypiorkiem  ja z bananem i płatkami jaglanymi. W końcu udało się zebrać i pojechaliśmy Rinville, czyli ulubionego miejsca mamy. KLIK KLIK i KLIK. Było dużo biegania (jak widać na zdjęciach), jedna wywrotka, trochę deszczu, trochę wiatru, dużo słońca. Jak tylko wróciłem do domu, w momencie zasnąłem. Mama prowadziła w drodze powrotnej do domu, ale to może pominiemy milczeniem :)
Po południu kolejny spacer, ale zdjęć nie za wiele, bo było tak pięknie, że zapomnieliśmy je robić.
Spacer do centrum:

4 komentarze:

IRENKA pisze...

No tak ten plac zabaw ma już swoją legendę na Twoim blogu Antoś.Odwiedzałeś go z rodzicami jak byłeś malutki w wózeczku głębokim.Potem już jak urosłeś zawierałeś tam pierwsze znajomości.I już tajemnice tego placu zabaw rozszyfrowałeś szybko, i teraz biegasz i korzystasz prawie z wszystkich urządzeń.Pogoda śliczna u Was też była*pozdrawiam:-)))

TONY pisze...

Przy tak zróżnicowanym i urozmaiconym śniadaniu dwie godziny to i tak bardzo dobry wynik:-). Warto zresztą poświęcić nań tyle czasu, bo potem ma się siłę i chęć do długich spacerów i zabaw. A tam w Rinville miejsca do spacerowania jest co niemiara. I jak ślicznie wygląda taki mały człowiek jak Ty, Antoś, przemierzający takie ogromne przestrzenie! Teraz na placu zabaw korzystasz z urządzeń już w znacznie większym stopniu, niż w czasie wcześniejszych tam pobytów, oczywiście przy asekuracji rodziców. Ja bym, Antoś, nie pomijał milczeniem faktu, że mama kierowała samochodem w drodze powrotnej, tylko byłbym z tego dumny; w końcu jechać w ruchu lewostronnym osobie przyzwyczajonej do jazdy w innym ruchu nie jest łatwo, a mama musiała jeszcze myśleć o Tobie:-).

asiek pisze...

Bravo matka! ćwicz ćwicz! nie ma co się nikim/niczym przejomować! zwłaszcza pewnie Tyckiem ;))
fajne fotki wielkoprzestrzenne

asiek pisze...

Bravo matka! ćwicz ćwicz! nie ma co się nikim/niczym przejomować! zwłaszcza pewnie Tyckiem ;))
fajne fotki wielkoprzestrzenne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...