środa, 11 marca 2015

Maja!

Biegam z pustà paczkà po pieluchach po domu i krzyczę: Majaaa, Majaaa.
Poza tym nazbieraliśmy matce z tatà żonkile na spacerze, bo ona z nosem w ksiàżkach kujonek jeden. Takie z nas romantyczne chłopy.


2 komentarze:

IRENKA pisze...

Nie ma to jak kwiaty nazbierane osobiście, róbcie to częściej:-)))
pozdrawiamy mamę kujonka.....ona wie co robi:-)))

TONY pisze...

To wspaniale, że razem z tatą nazbierałeś mamie żonkili, pięknych wiosennych kwiatków! Z pewnością pozwoli to jej zrelaksować się w trakcie wkuwania materiałów egzaminacyjnych. I wierzę głęboko, że ten relaks wpłynie również pozytywnie na wynik samego egzaminu...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...