Od wczoraj po kilku dniach siedzenia w domu (mały huraganek) mamy cudną pogodę, tzn, jakieś 16 stopni i brak deszczu. Z radośći jak tylko wyszliśmy na spacer władowałem się cały do kałuży i trzeba było wracać do domu się przebierać. W sumie wczoraj zaliczyłem trzy spacery. Dziś już jeden, ale dalej świeci słońce, więc jemy zupę i idziemy gdzieś się włóczyć. Uwaga! Po raz pierwszy w te wakacje miałem krótki rękawek. Lato! Także jeśli potrzebujecie ochłody od Waszych upałów zapraszamy do nas!
2 komentarze:
Antoś, bobasku kochany, niedługo już połowa sierpnia, a Ty po raz pierwszy wyszedłeś na zewnątrz mając krótki rękawek koszulki! Gdybyś był w te wakacje u nas, to mógłbyś chodzić na zewnątrz domu przez całą dobę ubrany tak, jak Cię Pan Bóg stworzył, i nie byłoby Ci zimno:-). U nas często o dziewiątej wieczór temperatura wynosi 20÷23 stopnie Celsjusza. Ale wierzymy, że nawet jak przyjedziesz do nas w jesieni, to i wtedy ciepła nie zabraknie i trochę odrobisz wakacyjne zaległości w tym względzie.
O jak się cieszę, że pogoda jest u Was.Wreście wyjdziesz bez kurteczki na takie sliczne place zabaw dla dzieci jakie sa u Was.
No i morza też nie brakuje, piasku i kamyczków do wrzucania przy morzu.
A u nas dalej upały u nas dawno nie było w dzień po 33 stopnie w cieniu.
Babcia Irenka bardzo by chciała Antosiu Was odwiedzić ale w tym roku chyba jej sie nie uda.
Pozostają mi tylko cenne filmiki jakie rodzice nam wysyłają.
I blog który czytam na bieżąco z dziadkiem Antkiem.
I za to bardzo dziekujemy Twoim rodzicom:-)))
Prześlij komentarz