niedziela, 9 sierpnia 2015

Niedziela

Jedynie relaks pozostaje, gdy człowiek za bardzo się dotleni i zmęczy nóżki.









3 komentarze:

IRENKA pisze...

Ale super plac zabaw.Bawiłeś się znakomicie Antonio****
Oj żeby u nas w Nowym Sączu taki był............
I na końcu relaksik w ramionach Taty:-)))

Miłcia pisze...

A jak zmęczyłem Tatę, hehe i o to chodziło ... chyba że ta bajka go znudziła ? po prostu

TONY pisze...

Teraz widzimy, ile tracimy z powodu brzydkiej pogody w Irlandii... Bo jak tylko jest trochę słońca, to wyruszasz Antosiu z rodzicami na wycieczki i mamy nowe zdjęcia. A są one śliczne; na jednym z nich widać, jak mama czuwa nad każdym Twoim ruchem. Zaś na innych z kolei - aż się wierzyć nie chce - chyba chodzisz samodzielnie po schodach i zjeżdżasz na zjeżdżalni? No i musiałeś porządnie się nabiegać, bo masz takie wspaniałe ujęcia z szybkiego biegu. Te Twoje kochane trampeczki zapewne Ci w tym pomagają... A także żywa przyroda nad czystą wodą - mewy, gołębie. I na koniec chwila zadumy w objęciach taty, podczas której to on sobie zasnął:-).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...