Słonko dziś swieci i z tej radości rano oglądałem przez godzinę mrówki przy śmietnikach, a potem poszliśmy z mamą kupić żarówki do "nomi". Po południu było jeszcze lepiej, bo odwiedziliśmy Maję (nowa koleżanka z plaży, młodsza o miesiąc) i Maja miała wózeczek, więc od razu jej go porwałem i latałem z nim po trawie. A Maja nie protestowała, rzucała sobie kamyczki :)
A z okazji dnia mamy pomogłem jej umyć okna. "Morzna? Morzna." cytując Bronka :)
Poza tym chyba jestem jednak Włochem, bo uwielbiam makarony, a takie w kształcie kół od wozu to już najbardziej.
4 komentarze:
Jaki wspaniały pomocnik mamusi i okna myje i odkurza i gotuje :)
A my czekamy od dwóch tygodni na słoneczko, bo cały czas pada i zimno jest.
Mrówki no proszę to kolejne żywe zwierzątka jakie Antosiu poznałeś.
O to fajnie, że masz nową koleżankę Maję, i jeszcze na dodatek w twoim wieku i jest Polką.
Dobrze się sklada, że to dziewczynka bo ma wózeczek na lalki który Ty uwielbiasz.
Z dziewczynką zawsze lepiej bo ma trochę inne zaintersowania i może Cię wciągnąć do zabawy.
Chociaż wiem, że Ty uwielbiasz brum,brrum, brrum:-)
Lubisz makarony no proszę jak przyjedziesz do nas to przygotuję makaron ręcznie robiony prawdziwy taki 5-jajeczny:D buziaczki***
Antoś, jak miło popatrzeć, z jakim zapałem pracujesz przy myciu okien, i jak starannie wykonujesz swoją pracę, zresztą podobnie jak i wszystkie inne. Jesteś pracowity jak te mrówki, które oglądałeś na podwórku:-). Dobrze, że poznałeś nową koleżankę, prawie rówieśniczkę, i w dodatku nie protestującą przeciw zabieraniu jej zabawek. A ja przy okazji mogłem jeszcze zobaczyć, jak solidnie Twój tata osłania ostre krawędzie, żebyś się o nie nie uderzył, i wykorzystam ten wzór, kiedy znów do nas przyjedziesz:-)
Tak tak dzisiaj Antosiu Dzień mamy. Super, że mamusi pomogleś w myciu okien.
A babcia Irenka dostala dzisiaj zyczenia na dzień mamy od Asi ktora dzisiaj wlaśnie jest w Wietnamie w miasteczku Hoi An, pozdrowienia przesyla rownież Tobie Antosiu***
Prześlij komentarz