wtorek, 10 lutego 2015

Gdzie moje loti?

5 komentarzy:

TONY pisze...

Nie masz Antoś loczków! Ale nie widać, żeby Ci było smutno z tego powodu. Ja muszę powiedzieć, że teraz wyglądasz bardzo męsko:-). Jestem tylko ciekaw, jak zniosłeś obcinanie loczków i czym trzeba było Cię przekupić, żebyś nadmiernie nie protestował:-).

Mama Pacałka pisze...

Antos bardzo protestowal i za wszelka cene chcial widziec co robie z nozyczkami i odwracal glowke, wiec, skonczylo sie na obcinaniu wloskow przez sen :)

IRENKA pisze...

O już nie masz Antosiu kręconych włosków z tyłu główki.Wiem, że było Ci szkoda ich obciąć ale tak jest włoski sie ścina bo one szybko odrastają.Jak wstałeś to na pewno mamusia Ci wytłumaczyła gdzie są Twoje loczki. Antosiu wiesz co jak Tata pójdzie do fryzjera to wybierz się z nim i zobaczysz co się dzieje z włoskami i jak ładnie później się wygląda.To na pewno to polubisz i będziesz chodził z Tatą regularnie:-)))

TONY pisze...

Tak przypuszczałem, że nie będzie łatwo Antosiowi obciąć włoski. On jest zbyt ciekawy wszystkiego, co się wokół niego dzieje, żeby bez żadnej reakcji przejść do porządku dziennego nad taką nową przygodą:-). Kochany bobasek. Rada babci Irenki może być w przyszłości pomocna:-).

Unknown pisze...

Ooo niee tylko nie loki!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...