czwartek, 6 lutego 2014

Kaskiet!

Mama mi kupiła kaskiet za 3 euro i już nie mogę się doczekać aż zrobi się ciepło i będę w nim mógł chodzić na spacerki. Tak mi się podoba, że chodzę w nim po domu. Wczoraj mama poszła na zumbę i zostałem sam z tatą i było tak super, że będziemy mamę codziennie wyganiać na ćwiczenia :) a jak mama będzie wracać i ja zasnę to wtedy tata będzie szedł. Bo tata użył uroku osobistego i załatwił, że mama może chodzić na ćwiczenia w ramach jego abonamentu!

Dziś zaliczyliśmy bardzo długi spacer, że aż mamę bolą nogi i wróciliśmy do domu, ale ja dalej śpię.





6 komentarzy:

mama Irena pisze...

.....jaki cudny Antoś w tym kaszkiecie:-)

TONY pisze...

Ależ Antoś jest poważny w tym kaszkiecie! No cóż, to prawie jak czapka studencka:-)) I tak ślicznie wygląda. Ale też wie, że ruch jest dobry nie tylko dla niego, ale i dla jego rodziców...

mama Irena pisze...

o widzę, że Antoś ma łóżeczko, to już śpi w nim???
:-)

Mama Pacałka pisze...

nie,bo tata musi dokrecic jeden bok, bo braklo srubek

Miłcia pisze...

Śliczny przystojniak <3 :))

Anonimowy pisze...

antek ziomie :):):) coca ola

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...