Kochani,
zgadnijcie co? :) Czekam na odpowiedzi do końca dnia.
Tymczasem idę do sklepu polskiego po płatki owsiane i po pomarańczę, bo dziś mama da mi spróbować po raz pierwszy.
Poza tym robimy to co lubię najbardziej, czyli porządki w szafkach kuchennych a na deser rodzynki z podłogi, bo nie wiem czy wiecie jedzenie z podłogi smakuje najlepiej.
.jpg)

.jpg)
5 komentarzy:
Siódmy ząbek huraaa !!! tak myślę bo chyba nie chodzi o ziarenka kawy na podłodze :)
aaa pospieszyła się babcia i nie doczytała tak chciała być pierwsza :)) to rodzynki nie ziarenka kawy z ekspresu mamy ;) hehe jestem spokojniejsza. Buziaki maluchu na "7!"
Babcia Miłcia nie dała nam szans odgadnięcia zagadki, gratuluję szybkości myślenia! Ja też sądzę, że chodzi o ząbki. Wyglądałoby na to, że jeszcze musi wyjść trzy razy tyle plus jakieś cztery:-)). A później człowiek i tak nie pamięta, że mu to dokuczało trochę...
Tez obstawiam, ze to ząb :P ale widzę, że Antek zaczął nosić ciotkowe spodnie :) i jak się w nich chodzi? mam nadzieję, że wygodnie i że przydadzą się na dłużej! :) ale ślicznie Antkowi w nich!
O kurcze nie zdążyłam na konkurs.....dopiero co wróciłam z Zakopanego, ale też myślałam, że chodzi o rodzynki***
Prześlij komentarz