poniedziałek, 15 lutego 2016

Górnik

Do kolekcji moich przebrań, a właściwie nakryć głowy (KLIK i KLIK) wczoraj dołączyło czako. Prawda, że pasuje?
 
 
 
 
 

4 komentarze:

Miłcia pisze...

Widzę, że dzielni dziadkowie zamiast wykorzystać chwilę i napawać się ciszą i spokojem podczas wyjazdu wnuków na wycieczkę to wykorzystali chwilę i podążyli ich śladem hehe :)

TONY pisze...

Antosiu, Ty czujesz się wszędzie, jak u siebie w domu, jest coś w tym, że nosisz miano Pacałka Podróżnika! W tym czaku poruszasz się z niezwykłą gracją, a ten ukłon to już prawdziwy majstersztyk (jeszcze lepiej widać to na filmikach). No, ale rzeczywiście to już nie pierwsze Twoje tak eleganckie nakrycie głowy:-).

IRENKA pisze...

Tak to była bardzo dobra decyzja rodziców Antosia i Frania aby wykorzystać pogodę
i wybrać się w pierwszą tak daleką podróż dla Twojego braciszka Franciszka.
I Ty Antosiu miałeś dużo atrakcji w nie długim czasie znalazłeś się w środku zimy.
Po zejściu na pieszo z wózkami z Góry Parkowej chętnie odwiedziliśmy nową Pijalnię w Krynicy Zdroju.Twój tatuś Marcin też tam podróżował z rodzicami i rodzeństwem w okresie
dzieciństwa.I Ty też tam dobrze się czułeś pełen uśmiechu i energii****

Unknown pisze...

Górnik Antek w Krynicy, tego jeszcze nie było! A piłeś już te jajkowe wody ? hhehe

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...