poniedziałek, 8 lutego 2016

Fryzjer

A w nagrodę lody :)




5 komentarzy:

Miłcia pisze...

Ooo nie ;) jaki przystojniak. To już prawdziwy facet, jeszcze tylko zacznie się golić jak podpatrzy dziadka albo tatę, śliczności :)

Unknown pisze...

widziałam na filmikach, że Antek grzeczny był :) aż jestem w szoku! widać, już dorósł do takich spraw.. (albo u fryzjera są fajne zabawki) hehe ;)

TONY pisze...

Antoś wygląda ślicznie po wizycie u fryzjerki. Ale muszę dodać, że to już drugie poważne postrzyżyny, bo pierwszych dokonała babcia Irenka swoją maszynką do strzyżenia w jesieni w ubiegłym roku. Wtedy Antoś jeszcze się tak bardzo nie buntował, i nie protestował. Teraz ponowne domowe usiłowania się w tym względzie nie powiodły; no chyba że zainstalowałoby się taki piękny motor, jakim dysponuje pani fryzjerka:-).

IRENKA pisze...

Antosiu dziadek ma rację babcia Irenka Cię strzygła maszynką jakiś czas temu.
To teraz fryzjerka miała dużo lepiej.Ale dziadek też miał swój współudział w oswajaniu
Antosia do fryzjera bo przecież oswajał Cię z głosem maszynki już wcześniej.
Babcia Irenka podejmowała kilka prób aby ponownie Cię ostrzyć ale próby się nie udały.
I fajnie pierwsze lody przełamane i Sądeccy fryzjerzy zarobili.
Widzę, że nie nudziłeś się na tym "fotelu" /motorek/ i tak ma być.Babcia się bardzo, bardzo
ucieszyła jak Antoś wrócił pięknie ostrzyżony. Na pewno przed wylotem do Galwy odwiedzisz
panią fryzjerkę****

Krystyna pisze...

Antosiu, widzę, że siedząc na tym ciekawym fotelu cały czas myślałeś o nagrodzie......dużym smacznym lodzie...
Ja muszę ci Antosiu powiedzieć, że ja bym też częściej chodziła do fryzjera, gdybym dostawała za to takiego wspaniałego loda.
Twoja fryzura jest super!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...