Antoś wygląda ślicznie po wizycie u fryzjerki. Ale muszę dodać, że to już drugie poważne postrzyżyny, bo pierwszych dokonała babcia Irenka swoją maszynką do strzyżenia w jesieni w ubiegłym roku. Wtedy Antoś jeszcze się tak bardzo nie buntował, i nie protestował. Teraz ponowne domowe usiłowania się w tym względzie nie powiodły; no chyba że zainstalowałoby się taki piękny motor, jakim dysponuje pani fryzjerka:-).
Antosiu dziadek ma rację babcia Irenka Cię strzygła maszynką jakiś czas temu. To teraz fryzjerka miała dużo lepiej.Ale dziadek też miał swój współudział w oswajaniu Antosia do fryzjera bo przecież oswajał Cię z głosem maszynki już wcześniej. Babcia Irenka podejmowała kilka prób aby ponownie Cię ostrzyć ale próby się nie udały. I fajnie pierwsze lody przełamane i Sądeccy fryzjerzy zarobili. Widzę, że nie nudziłeś się na tym "fotelu" /motorek/ i tak ma być.Babcia się bardzo, bardzo ucieszyła jak Antoś wrócił pięknie ostrzyżony. Na pewno przed wylotem do Galwy odwiedzisz panią fryzjerkę****
Antosiu, widzę, że siedząc na tym ciekawym fotelu cały czas myślałeś o nagrodzie......dużym smacznym lodzie... Ja muszę ci Antosiu powiedzieć, że ja bym też częściej chodziła do fryzjera, gdybym dostawała za to takiego wspaniałego loda. Twoja fryzura jest super!
5 komentarzy:
Ooo nie ;) jaki przystojniak. To już prawdziwy facet, jeszcze tylko zacznie się golić jak podpatrzy dziadka albo tatę, śliczności :)
widziałam na filmikach, że Antek grzeczny był :) aż jestem w szoku! widać, już dorósł do takich spraw.. (albo u fryzjera są fajne zabawki) hehe ;)
Antoś wygląda ślicznie po wizycie u fryzjerki. Ale muszę dodać, że to już drugie poważne postrzyżyny, bo pierwszych dokonała babcia Irenka swoją maszynką do strzyżenia w jesieni w ubiegłym roku. Wtedy Antoś jeszcze się tak bardzo nie buntował, i nie protestował. Teraz ponowne domowe usiłowania się w tym względzie nie powiodły; no chyba że zainstalowałoby się taki piękny motor, jakim dysponuje pani fryzjerka:-).
Antosiu dziadek ma rację babcia Irenka Cię strzygła maszynką jakiś czas temu.
To teraz fryzjerka miała dużo lepiej.Ale dziadek też miał swój współudział w oswajaniu
Antosia do fryzjera bo przecież oswajał Cię z głosem maszynki już wcześniej.
Babcia Irenka podejmowała kilka prób aby ponownie Cię ostrzyć ale próby się nie udały.
I fajnie pierwsze lody przełamane i Sądeccy fryzjerzy zarobili.
Widzę, że nie nudziłeś się na tym "fotelu" /motorek/ i tak ma być.Babcia się bardzo, bardzo
ucieszyła jak Antoś wrócił pięknie ostrzyżony. Na pewno przed wylotem do Galwy odwiedzisz
panią fryzjerkę****
Antosiu, widzę, że siedząc na tym ciekawym fotelu cały czas myślałeś o nagrodzie......dużym smacznym lodzie...
Ja muszę ci Antosiu powiedzieć, że ja bym też częściej chodziła do fryzjera, gdybym dostawała za to takiego wspaniałego loda.
Twoja fryzura jest super!
Prześlij komentarz