sobota, 2 sierpnia 2014

Wyścigi konne w Galway

Na szczęście już jutro kończą się wyścigi konne w Galway. Na szczęście, bo przez przyjezdnych całe miasto jest zakorkowane i tata nas nie mógł zabrać na plażę w ciągu tygodnia. Po centrum też się źle spacerowało, więc ratowaliśmy się na placach zabaw. W tym roku podczas dnia pań na wyścigach (wybierają najlepiej ubraną kobietę - sukienki, kapelusze i te sprawy) zebrały się ponad 34 tysiące osób. Więc jutro jak pogoda na to pozwoli albo będziemy plażować albo popłyniemy statkiem rzeką Corrib na romantyczny rejs.
 
 
 

2 komentarze:

TONY pisze...

Antosiu, nie narzekaj na wyścigi konne; one dodają prestiżu Galway:). Żeby tak w Nowym Sączu się odbywały... Widać, że cieszą się dużym powodzeniem wśród oglądających, sądząc po ogromnej liczbie samochodów zaparkowanych gdzie popadnie w pobliżu miejsca zawodów. A i Antoś wraz z Mają przyglądają się konkurencjom z zainteresowaniem. Zdjęcie z zawodów jest znakomite.

Unknown pisze...

Oo jakie ładne konie. A byliście na tych wyścigach? Ciekawa jestem czy Antkowi by się spodobały, bo w zoo to chyba za dużo tych zwierząt było.. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...