niedziela, 19 stycznia 2014

Makłowicz w podróży: Irlandia - Galway

A na koniec jeszcze dodam filmik, gdzie Makłowicz jest w naszym miasteczku i też był tam na ostrygach, gdzie my dziś.

2 komentarze:

Irena pisze...

Galway to miasto dla mnie, lubię ryby i owoce morza, i dużo spacerów:D

TONY pisze...

Jak mi jest żal! Ja z ryb (no może poza śledziami, dorszami itp.) i owoców morza to lubię tylko spacerować! Ale myślę, że tam można też coś innego zjeść, a w razie czego zawsze jest Guinness:-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...