Dziś tak na szybko, bo zaraz mama idzie oglądać film, bo ja ślicznie już piunkam. Odpukać, żeby nie zapeszać, ale tak ciudnie spim w tej Illandii, zie, kulde zasipiam od jazu jak zjem cycka i nie płakam.
No a dziś byłem na dwóch spacerkach, chociaż troszkę lało i wiało, ale świeciło też słoneczko. I przydała się od gondolki folia i elegancko sobie piuńkałem jak mama przemierzała Galway w poszukiwaniu tarki do jabłuszka (wyplułem znów całe, nie smakuje mi to w ogóle, więc narazie przerwa, żebym się nie zraził).
A może tak dobrze śpi mi się po ginesie? hehehe
A na koniec konkurs, który ogłasza mój tata, pt. "znajdź szczegół", odpowiedzi proszę podawać w komentarzach, dla zwycięzcy atrakcyjne nagrody.
A przy okazji to jedno z moich ulubionych miejsc w nowym domku, fyrtam się na brzuchu i od razu się widzę i cieszę się do lustra jak bejdok :)
Buziaki!
11 komentarzy:
czy to małe bąbelki między nóżkami :)) ten szczegół hehe
a mi sie wydaje, że w tym kuflu nie ma piwa tylko utarte jabłko:D to ten szczegół?
bąbelki wygrały brawo!
piwko to byla zmyłka i prawdziwe ktore pił tata dopóki antek nie zabral, na szczescie jeszcze nie umie sie napic z kufla :)
czy to małe koraliki między nóżkami:D hihi
dokladnie.chodzi o koraliki,chociaz nie takie male :) anonimie kim jestes?otrzymasz.nagrode pocieszenia,bo konkurs wygrala babcia Milcia,byla pierwsza :)
dokladnie.chodzi o koraliki,chociaz nie takie male :) anonimie kim jestes?otrzymasz.nagrode pocieszenia,bo konkurs wygrala babcia Milcia,byla pierwsza :)
No proszę, jest lans z kocykiem!
cudny kocyk od cioci Ilonki :)
szacun dla babci Miłci, anonim to druga babcia:D
kocyk bardzo ładny:::)
Prześlij komentarz