Babcia Miłcia pomogła mi się wydobyć na świat i to dosłownie :) a jak będę starszy nauczy mnie grać w siatkówkę!
Babcia Irenka zorganizowała mi super przyjęcie na pępkówkę i już niedługo będę bawił się w jej pięknym ogrodzie!
Dziadek Antoni jest mistrzem spacerków, opanował spacery ze mną do prefekcji a jak podrosnę nauczy mnie grać na akordeonie i na harmonijce.
Dzięki dziadkowi Andrzejowi miałem pięknie przygotowane mieszkanko i mój pokoik po wyjściu ze szpitala, a jak tylko zacznę chodzić dziadek zabiera mnie od razu do lasu na grzyby!
Prababcia Krysia już uczy mnie miłości do zwierzątek, mówi, że każda istotka zasługuje na miłość, nawet kotek z trzema łapkami.
Babcia Hasia, niestety nie jest już z nami na ziemii, ale zdążyłem ją poznać i jestem pewien, że babcia jest jednym z moich Aniołów Stróżów i dogląda mnie z nieba, teraz z irlandzkiego :)
Kocham Was, chociaż nie mogłem tego powiedzieć przez telefon, ale mam nadzieję, że moje sapanie Wam wystarczy jako dowód.
To nie żarty moi mili
Dzisiaj im życzenia składam
By sto latek jeszcze żyli.
Tęsknię! Antoś


3 komentarze:
:))) bardzo bardzo dziękujemy za życzenia, myślę że babcie i dziadziowie nauczą też różnych innych rzeczy ... tylko wróć .... :(
Trudno się było spodziewać tak pięknych życzeń, wzmocnionych udanym zestawem fotografii!!! A to miła niespodzianka, bardzo dziękuję. I ja bardzo tęsknię za kochanym Antosiem i jego rodzicami, i pocieszam się tym, że wielkanocne święta szybko się zbliżają, i spodziewana wizyta Waszej rodziny w Polsce rozproszy tę tęsknotę.
:D:-) serdecznie dziękujemy za tak śliczne życzenia:)))
....tęsknimy bardzo za Wami:D
Prześlij komentarz