niedziela, 8 maja 2016

Mountbellew

Od kilku dni w Irlandii wszyscy przygotowywali się na "heat wave", czyli falę upałów (czyt. 17 stopni w słońcu). Wczoraj ta fala upałów wyglądała tak, że lało i wiało i nie licząc szybkiego spaceru do tesco, nie wyszliśmy w ogóle z domu.
No ale dziś już było ładnie i tata zaplanował wycieczkę. Pojechaliśmy 40 km od Galway na wschód, tam gdzie jeszcze nas nie było, do Mountbellew. Było cieplutko i bez wiatru i spacerowaliśmy po pięknym lesie. Ja większość trasy przemierzyłem na nogach, a Franek w wózku, ale były momenty, że się nam nudziło (zdj. nr 5 pokazuje spacer z perspektywy Franka). Wtedy ja jechałem na desce, a Franuś spacerował na rękach u mamy. Rodzice marzyli o przejażdżce rowerem po tym lesie, bo dziś udało się zwiedzić tylko małą część. Na pewno jeszcze tam wrócimy. Jeśli zakręci Wam się w głowie od oglądania zielonych zdjęć, to...sorry, taki mamy klimat ;)
 
Aha, wygląda na to, że już po upałach, właśnie jest u nas burza :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

3 komentarze:

IRENKA pisze...

Zielono,zielono,zielono nie na darmo Irlandia się nazywa "Zieloną Wyspą"
Ale śliczne zdjęcia, no i Antosiu pięknie wyglądasz razem ze swoją rodzinką.
I jaka minka słodka na jednym ze zdjęć z Tatusiem.I mamusia ze swoim krasnalkiem Franusiem
taka pełna energii, babcia Irenka się bardzo cieszy widząc Was kochani takich szczęśliwych.
Już nie długo Antosiu zwiedzisz znaczną część Irlandii ale będziesz miał dużo wspomnień.
Zwiedzaj i pisz bloga aby się z nami podzielić Twoimi podróżami.

TONY pisze...

Subiektywnie, spacer z perspektywy Franka (zdjęcie numer 5) musiał być istotnie nudny:-). Obiektywnie jednak, to dziadek Tosiek bardzo zazdrości tak pięknych ścieżek do jazdy rowerem, szczególnie dlatego, że tam raczej wielkich wzniesień nie widać, no a że powietrze jest tam czyste i zdrowe, to to po prostu aksjomat. Piękne zdjęcia, a rodzinka młodych Mizgałów pełna inwencji i energii... Bardzo, bardzo się cieszę, że w takich wspaniałych warunkach spędzacie wolny czas i potraficie wykorzystać zalety naprawdę zielonej Irlandii. Jak dobrze, Antoś, że piszesz tego bloga, i możemy być w ten sposób trochę bliżej Was:-).

Unknown pisze...

Ale pięknie zielono, jak w jakiejs baśni! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...