Tak właśnie chcieli rodzice spędzić pierwszą rocznicę ślubu. Ale coś poszło nie tak... Ktoś przysiadł się im do stolika, rozwalił wszystkie kredki, które były na stole i zjadł im pizzę.
A potem poszedł na romantyczny spacer z tatą za rękę do domu :)



4 komentarze:
Ten ktoś to jest Wasz największy skarp:-)"Antoś"*** oby ten skarbuś jak najczęściej siadał z Wami kochani przy stole i zjadał Wam pice:-)))wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy***
No to teraz już wiem, z jakiej okazji zostały wyprodukowane w pubie niedawne filmiki umieszczone na You Tube:-). Tam właśnie widać, jak bardzo Antosiowi smakowała pizza, wyglądająca zresztą bardzo apetycznie, którą samodzielnie popijał soczkiem z buteleczki. "Zarobił" sobie przy tym papierową czapeczkę na główkę. A na tym romantycznym spacerze z tatą w świetle przyćmionych świateł wystaw sklepowych wyglądali ślicznie. I pomyśleć, że za kilkanaście lat postać idąca po lewej stronie może być większa od postaci po prawej stronie, odwrotnie, niż teraz... Gratulacje z okazji rocznicy ślubu, kochani, wszystkiego dobrego!
jak nie romantycznie, to chociaż było zabawnie :) no przynajmniej dla 'ktosia' ;p
Prześlij komentarz