piątek, 28 listopada 2014

Poręba Kinder Party!

Żeby nie poddać się jesiennej depresji powspominajmy dziś trochę lata! Nie miałem czasu, żeby powspominać wakacje. Ale muszę to zrobić zanim nadejdą następne, zanim zapomnę co się działo, a przede wszystkich muszę wszystko opisać, żeby mieć pamiątkę za kilkanaście lat.

Zaczynamy od najfajniejszej imprezy tych wakacji - Poręba Kinder Party. W tą lipcową sobotę (5 lipca) ogród dziadków zamienił się w plac zabaw. Były dzieci w każdym wieku, i tak od najmłodszego: bliźniaki Kalinka i Jaś, Ania, Ja, Emilka, Lili, Tomuś, Alusia, Ewusia i Majusia.
Były gonitwy, hula hopy, autka, huśtawki, salon makijażu i inne atrakcje (na przykład taniec na rurze od parasola w moim wykonaniu). Pyszne jedzenie m.in. torcik babci Irenki i owoce z Węgier.

W identycznym składzie już się za rok nie spotkamy :) Ponieważ skład powiększy się o mojego kuzyna Kacperka, a może i inne dzieci, którym nie udało się wtedy przybyć.

























2 komentarze:

TONY pisze...

No, Antoś, jakie fajne zdjęcia! Będziesz mieć wspaniałą pamiątkę, jak dorośniesz, a szczególnie podoba mi się to zdjęcie, na którym tańczycie hula-hoop z Anią. Dobrze jest też przypomnieć sobie późną jesienią, jak wygląda prawdziwe lato. A ponadto to pyszne jedzenie z tyloma owocami i barwne towarzystwo. Kinder party to jest to!

IRENKA pisze...

Jak miło jest powspominać ten dzień spotkania się tylu koleżanek i kolegów Twoich Antosiu.Z wielką przyjemnością będzie nam miło w przyszłym roku znów spotkać się tym razem w większym gronie bo dołączy do Was Twój kuzyn Kacperek.Torcik i inne smakołyki zapewnione:-)))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...