I jeszcze kilka foci z ostatnich chwil w Irlandii. Ocean w sumie sam się pożegnał, bo na czas odpływu zniknął z plaży, ale oczywiście nam to nie przeszkadzało :)
Wspaniałe mieliście to pożegnanie z oceanem, chociaż pewnie jeszcze czasami będziecie do niego wracać... Antosiu i Franusiu, wyglądacie jak prawdziwe wilki morskie, i ta piękna plaża umożliwiała wam rozładowanie Waszej niespożytej energii. Nie wiem, czy te zamki z piasku to wasze dzieło, ale też są piękne:-).
Galway to piękne portowe miasto ja też tam byłam i bardzo mi się tam podobało i to powietrze oceaniczne super.Wy też spedziliscie tam trochę wspaniałych lat i pięknie pozegnaliscie się z oceanem....brawo:-))))
2 komentarze:
Wspaniałe mieliście to pożegnanie z oceanem, chociaż pewnie jeszcze czasami będziecie do niego wracać... Antosiu i Franusiu, wyglądacie jak prawdziwe wilki morskie, i ta piękna plaża umożliwiała wam rozładowanie Waszej niespożytej energii. Nie wiem, czy te zamki z piasku to wasze dzieło, ale też są piękne:-).
Galway to piękne portowe miasto ja też tam byłam i bardzo mi się tam podobało i to powietrze oceaniczne super.Wy też spedziliscie tam trochę wspaniałych lat i pięknie pozegnaliscie się z oceanem....brawo:-))))
Prześlij komentarz