wtorek, 12 września 2017

Skansen w Craggaunowen

To jeszcze nie koniec naszych irlandzkich przygód, a ta należała do tych bardziej niezapomnianych.
Tata zaplanował wszystko, zapakował nas do auta i zawiózł do bardzo magicznego miejsca. Po drodze pożegnaliśmy Olę na lotnisku w Shannon, a celem podróży był skansen w Craggaunowen. Więcej na temat tego miesjca możecie poczytać tu: KLIK, a ja Wam pokaże nasze focie:



























3 komentarze:

Unknown pisze...

Magiczne miejsce!

TONY pisze...

Piękne, rzeczywiście magiczne miejsce, i piękne zdjęcia, gratuluję! A przy okazji dowiedzieliśmy się, że Kolumb wcale nie był pierwszym odkrywcą Ameryki:-).

IRENKA pisze...

Bardzo ładna wycieczka w piękne miejsce Was Tata zabrał.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...