sobota, 18 czerwca 2016

Roztapiacze serc

Lato się skończyło i dziś całe popołudnie padał deszcz. Odpoczywaliśmy po porannej wycieczce na plażę, babcia leżała z książką w jednym pokoju, mama w drugim, a my obok mamy. Przytulałem się do Franka a on uśmiechał się do mnie, głaskałem go po główce a on robił eja eja eja. W pewnym momencie mama patrzy, a my śpimy. Nie da się opisać jak się czuła, ale serce jej się roztopiło, a potem babci <3 <3 <3





3 komentarze:

Unknown pisze...

o bozie.. :))))

TONY pisze...

Ja wiem, że wtedy, kiedy przebywa się bezpośrednio z dzieciakami, to odczuwa się to inaczej, ale Antoś z Franusiem mają cudowną zdolność roztapiania serc również na odległość... Jakże mogłoby być inaczej, kiedy się patrzy na zdjęcie, gdzie widać śpiących braciszków przytulonych do siebie, z mocno opaloną i względnie dużą dłonią Antosia opartą na policzku Frania, oraz nieopaloną małą rączką Franusia opartą na policzku Antka. Nie jest łatwo wyrazić swoje uczucia...

IRENKA pisze...

Witam Was moje kochane bobaski.Tak sobie fajnie leżycie koło siebie i śpicie słodko.
Babcia Irenka też się wzruszyła i serduszko jej się też roztopiło.Antosiu mój kochany
Twój braciszek Franuś jest malutki a widać, że też odpowiada na Twoją miłóśc.
Jak potrafi to ją okazuje do Ciebie, uśmiecha sie gaworzy, dotyka cieszy się na Twój
widok.Rośnijcie moi kochani zdrowo i częściej przyjeżdżajcie do babci Irenki:-))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...