Niebo szaleje a Antoś niby nic maszeruje sobie w ślicznym podkoszulku. Tak tak babcia pamięta te podkoszulki w Lizbonie dla dzieci i dla dorosłych. Nawet mam nagrany filmik z tym zabytkowym tramwajem nr.38 przejechaliśmy sie nim razem z ciocią Asią to ona nas tam zabrała na wycieczkę było cudownie. Antosiu jak urośniesz to na pewno zwiedzisz Portugalię to piękny kraj.
Dzielny piechur tak dzielnie maszeruje swoimi małymi nóżkami chudymi ale mięśnie rowerowe są widoczne na zdjęciu na czerwonym tle. A chmurki jak humorki trzeba nosić parasolki ;)
Z tymi chmurami na niebie to istny balet, coś na wzór "Jeziora Łabędziego" (nomen omen, na pierwszym zdjęciu i łabędź się pojawił:-)). Mam nadzieję, że istnieje jakaś agencja reklamująca Galway, więc można by im te zdjęcia sprzedać za dobrą cenę:-). A kochany Antoś przemierza trawiaste boisko do rugby niczym tramp prerię, przypominając jednocześnie swoją koszulką babci i dziadkowi niedawną ich eskapadę do Portugalii... Tylko czy przypadkiem (vide ostatnie zdjęcie) nie postanowił się oddalić od reszty towarzystwa?:-)
3 komentarze:
Niebo szaleje a Antoś niby nic maszeruje sobie w ślicznym podkoszulku.
Tak tak babcia pamięta te podkoszulki w Lizbonie dla dzieci i dla dorosłych.
Nawet mam nagrany filmik z tym zabytkowym tramwajem nr.38 przejechaliśmy
sie nim razem z ciocią Asią to ona nas tam zabrała na wycieczkę było cudownie.
Antosiu jak urośniesz to na pewno zwiedzisz Portugalię to piękny kraj.
Dzielny piechur tak dzielnie maszeruje swoimi małymi nóżkami chudymi ale mięśnie rowerowe są widoczne na zdjęciu na czerwonym tle. A chmurki jak humorki trzeba nosić parasolki ;)
Z tymi chmurami na niebie to istny balet, coś na wzór "Jeziora Łabędziego" (nomen omen, na pierwszym zdjęciu i łabędź się pojawił:-)). Mam nadzieję, że istnieje jakaś agencja reklamująca Galway, więc można by im te zdjęcia sprzedać za dobrą cenę:-). A kochany Antoś przemierza trawiaste boisko do rugby niczym tramp prerię, przypominając jednocześnie swoją koszulką babci i dziadkowi niedawną ich eskapadę do Portugalii... Tylko czy przypadkiem (vide ostatnie zdjęcie) nie postanowił się oddalić od reszty towarzystwa?:-)
Prześlij komentarz