sobota, 23 stycznia 2016

Zabawy w śniegu

Ostatnio ponarzekałem, że zima nas nie rozpieszcza, ale w końcu doczekaliśmy się śniegu. Babcia jak zwykle zapewniła mi atrakcje wożąc mnie po śniegu na łopacie i na sankach. Potem wybraliśmy się z mamą, babcią i Lilą na spacer. Było pięknie, biało, a kolejna zaletą tego spaceru była niespodzianka następnego dnia, ale o tym w kolejnym poście :)
 

4 komentarze:

IRENKA pisze...

Ale fajna zima,babcia pamięta ten spacer.Sypał śnieg i płatki sniegu zatrzymywały sie
Antosiu na Twoich rzęsach,nosku ślicznie to wyglądało.
A Ty byłeś Antosiu bardzo dzielny jak zwykle chętny do zabawy i bardzo kochany.
Tak to prawda następnego dnia Twoja mamusia wszystkim zrobiła miłą niespodziankę.
Oby ten śnieg sypał jak najwięcej i długo leżał bo jak widać Ty uwielbiasz
zimowe zabawy****

TONY pisze...

Patrząc na te zdjęcia, Antosiu, to można by rzec, że jesteś prawdziwym człowiekiem śniegu:-). Tyle radości sprawiały Ci atrakcje przygotowane przez babcię Irenkę, za co wynagradzałeś ją promiennymi uśmiechami! I w ogóle śnieg ani zimno Ci nie przeszkadzają w zabawach; w najmniejszym stopniu nie jesteś zmarzluchem. I mam nadzieję, że jeszcze umieścisz na blogu zdjęcia ze swoich szusów na sankach, które wykonujesz ze swoim tatusiem na górze Dział.

Miłcia pisze...

Ale Lila szczęśliwa jak Anoś ma towarzysza do spacerowania i taką super długą smycz. Jakiś kundelek doszusował do takiej wesołej ekipy ;)

Mama Pacałka pisze...

to Bobik - sąsiad :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...