Antosiu, rośnie Ci braciszek Franek jak na drożdżach! Widzę, że z niecierpliwością czekasz, kiedy wyjdzie z kołyski i zaczniecie razem rozrabiać:-). Ale już teraz go zachęcasz do zabawy z Tobą, wręczając mu Twoje samochodziki i inne zabawki. No, w dodatku wyglądasz bardzo elegancko w tym cylindrze:-).
Twój braciszek Franuś jest jeszcze malutki. Ale Ty Antośiu jesteś bardzo szczęsliwy, że go masz. Bardzo byś chciał, żeby się bawił z Tobą dając mu zabawki. Jesteś też zazdrosny o brata, po kilka razy dziennie całujesz jego rączki, nosek i buzię to jest cudowne. A on nieraz uśmiecha się do Ciebie:-):-)
3 komentarze:
Antosiu, rośnie Ci braciszek Franek jak na drożdżach! Widzę, że z niecierpliwością czekasz, kiedy wyjdzie z kołyski i zaczniecie razem rozrabiać:-). Ale już teraz go zachęcasz do zabawy z Tobą, wręczając mu Twoje samochodziki i inne zabawki. No, w dodatku wyglądasz bardzo elegancko w tym cylindrze:-).
Twój braciszek Franuś jest jeszcze malutki.
Ale Ty Antośiu jesteś bardzo szczęsliwy, że go masz.
Bardzo byś chciał, żeby się bawił z Tobą dając mu zabawki.
Jesteś też zazdrosny o brata, po kilka razy dziennie całujesz
jego rączki, nosek i buzię to jest cudowne.
A on nieraz uśmiecha się do Ciebie:-):-)
"Ooo nie ..." :)) Antek chyba chce zaczarować Franka żeby szybciej urósł, chyba stąd ten cylinder czarodzieja
Prześlij komentarz