niedziela, 25 stycznia 2015

Weekend

Pogoda miała być piękna, była taka se. W sobotę nie padało, więc wybraliśmy się na przywitać z morzem. Morza nie było, bo był odpływ, ale za to tata znalazł ładny park przy plaży, więc schroniliśmy się tam przed wiatrem. I tam bylo źródełko! I jeziorko i psy... W ogóle park nazywa się: Krąg Życia i został zbudowany na cześć dawców organów.

Dziś leje (na zdjęciu widać przygotowania do powodzi), więc poszliśmy do muzeum, ale było zamkniętę, więc grzebaliśmy w sklepie z książkami - każdy w swoim dziale. Niestety trzeba było wracać na drzemkę do domu. Ale teraz wychodzi słońce, może jeszcze gdzieś się wybierzemy.











2 komentarze:

IRENKA pisze...

Antosiu wybrałeś jakąś książeczkę dla siebie?super sobie radziłeś*D
Nawet Twoja ulubiona woda płynęła jak źródełko nie trzeba było kranu otwierać:-)))

TONY pisze...

Antoś, pogoda wygląda całkiem przyzwoicie, słoneczko świeci, a wiatru nie widać na zdjęciach; zresztą wyglądasz na bardzo zadowolonego... Ależ to źródełko całkiem podobne do umywalki pełnej wody, a kranu nie da się zamknąć, bo go nie ma:-). Fajne widoki! I naprawdę zaimponowałeś mi Twoim zapałem do czytania książek w księgarni.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...