niedziela, 18 stycznia 2015

Weekend

U nas wiosna prawie :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 

3 komentarze:

TONY pisze...

Antoś, nie do wiary, taka żywa zieleń, a to dopiero początek drugiej połowy stycznia! Ale masz fajną kurtkę i wyglądasz bardzo rześko; no cóż, po takim zimowym zahartowaniu w Nowym Sączu... I widać, że brakowało Ci zabawy śmieciarą:-). A jak się nazywa ta asana yogi:-)?

IRENKA pisze...

Antosiu mój kochany! a babci sie cały czas wydaje, że jutro rano się spotkamy i pokażę Ci przez okno Lilę i jak sikorki i wróbelki jedzą słonecznik z karmika który Ci dziadek Antek zrobił.
Bardzo to lubiłeś będąc u nas, nawet nauczyłeś sie mówić Lila tak ma na imię nasz piesek.
pozdrawiam tęskniąca babcia Irenka:-)))

Miłcia pisze...

Ale się mamo rozpisałaś ;) no ale fotki i filmiki rekompensują brak treści. Jakieś modły do Allacha chyba odczyniam hehe, a co tam u kolegi Włocha ? dorósł już do zabawy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...