Tata nie chce mnie zabrać na Christmas Party!!! A ja specjalnie sobie uciąłem drugą drzemkę po południu, żeby mieć energię na wieczór. I specjalnie pojechałem do doktora, (po tym jak mama wyczuła kolejne dwa malutkie guzki na szyi), żeby usłyszeć, że to nic poważnego i że tak moje ciałko walczy ze szczepionką i że guzki same znikną za kilka tygodni. I specjalnie bawię się grzeczniutko sam, żeby widział, że już się czuję dobrze. A tu przychodzi tata z pracy i oznajmia mi, że idzie SAM!!!
Już nieraz mnie tak urządził. KLIK


3 komentarze:
:)
Nie przejmuj się tym, Antoś. Jak przyjedziesz do Nowego Sącza, to sobie zrobimy swoje Christmas Party, i wtedy Ty zaprosisz na nie tatusia, no i mamusię oczywiście też. A na zdjęciu widać, że rzeczywiście spałeś jak susełek:-).
:-)Antos ale słodziutko sobie spałeś;D A Tatuś Cię nie wziął bo jednak sie martwi o Ciebie,żebyś sie nie przeziębił przed przylotem do rodzinnego kraju.Bo u nas będziesz miał dużo atrakcji, między innymi Kacperek na Ciebie czeka.
Prześlij komentarz