Antosiu mój kochany! jak ja się bardzo cieszę, że jesteś z nami w domu rodzinnym Twojego Taty i mogę z Tobą przeżywać wspólnie każdy dzień który przynosi nam nowe niespodzianki. Tak właśnie jak na tych zdięciach jest piękna polska jesień, opadają liście zbiera się orzechy, pali się ogniska, obiera się jabłka robi się wino to są uroki jesieni. A Ty ze swoją mamusią w tym wszystkim nam pomagasz i przy okazji bawisz sie z nami jest cudownie:-)
Tak, Antosiu, jesień nadeszła, ale na szczęście ta polska, złota jesień, zwana też "babim latem". Dzięki talentowi do fotografowania wykazywanemu przez Twoją mamę, a i zapewne jej nowemu sprzętowi:-) zdjęcia są piękne i w pełni oddają uroki i kolory tej jesieni, które tak ciepło opisała babcia Irenka. A w dodatku bez żadnej obawy podsycałeś ognisko, dorzucając do niego gałązki, i nawet nie musiałeś wzywać strażaka Sama:-).
3 komentarze:
Antosiu mój kochany! jak ja się bardzo cieszę, że jesteś z nami w domu rodzinnym Twojego Taty
i mogę z Tobą przeżywać wspólnie każdy dzień który przynosi nam nowe niespodzianki.
Tak właśnie jak na tych zdięciach jest piękna polska jesień, opadają liście
zbiera się orzechy, pali się ogniska, obiera się jabłka robi się wino to są uroki jesieni.
A Ty ze swoją mamusią w tym wszystkim nam pomagasz i przy okazji bawisz sie z nami jest
cudownie:-)
Pierwsze ognicho w zyciu!!, ahhh jeszcze z jodełek to musialo fajnie pachniec
Tak, Antosiu, jesień nadeszła, ale na szczęście ta polska, złota jesień, zwana też "babim latem". Dzięki talentowi do fotografowania wykazywanemu przez Twoją mamę, a i zapewne jej nowemu sprzętowi:-) zdjęcia są piękne i w pełni oddają uroki i kolory tej jesieni, które tak ciepło opisała babcia Irenka. A w dodatku bez żadnej obawy podsycałeś ognisko, dorzucając do niego gałązki, i nawet nie musiałeś wzywać strażaka Sama:-).
Prześlij komentarz