piątek, 11 września 2015

Piątek

Od rana leje. Wyżywam się w domu...artystycznie :)
 




 

3 komentarze:

IRENKA pisze...

O jejku Antoś, jaki z Ciebie malarz, co to tak? czyścisz pędzelek w wodzie?
Ale artysta z Ciebie no proszę.......takiego Antosia to jeszcze nie widziałam.
Ale dobry pomysł, jak na polu pada to trzeba rozwijać swoje zdolności w innym kierunku.
Pa mój Kochany Antosiu!spotkamy się na blogu za 10 dni****

TONY pisze...

Antosiu, robisz zadziwiające postępy. To ze swojej maty edukacyjnej potrafisz już zbudować taką wieżę?:-) No i o ile wiem, żaden ze znanych sławnych malarzy nie zaczynał jeszcze ćwiczyć będąc w Twoim wieku, a zatem będziemy się mogli spodziewać wybitnych dzieł w Twoim wydaniu... Liczymy także na jakieś freski na naszych ścianach przy Gorczańskiej; nie zapomnij więc zabrać farb, kiedy w najbliższym czasie przylecisz do nas:-).

Ciocia Krystyna pisze...

Hallo Pacalku,

Tak chętnie zobaczyłabym obrazek, który namalowałeś, napewno piękny.
Całujemy Ciebie Pacałku i Twoich rodziców.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...