czwartek, 4 czerwca 2015

Mamy dosyć!

Rzadko narzekamy, ale uzbierało się! Mamy dosyć Galway, a dokładnie pogody w Galway. Jest zimo, wieje i leje. Na spacery ubieramy swetry i kurtki przeciwdeszczowe, a ja dodatkowo chustę z YYY. To nie jest normalne, żeby w czerwcu marznąć w mieszkaniu i chować się pod koce i pod kołdry! KLIK
 
Dlatego też, żeby przetrwać ten ciężki okres zaczynamy się pakować :) i odliczamy czas do wyjazdu... KLIK
To znaczy mama przygotowuje rzeczy, ja przeszkadzam (a aktualnie chodzę z pisuarem na głowie i udaję strażaka Sama, tata się z nas śmieje i gra w Wiedźmina).
 
Poza tym gatki w morze są najlepszym przykładem tego, że czasem warto kupić coś w ciucholandzie na Lwowskiej za 50gr, bo czas leci szybko i dwa lata później takie gatki są jak znalazł :)
 
Buziaki 
 
 
 
 

3 komentarze:

marishku pisze...

Przepiekny kapelusz, cala rodzina powinna takie sobie sprawic na wczasy. Nie martwcie sie pogoda, do Dublina juz zawitalo lato - 17 stopni w cieniu, moze i do was dotrze juz wkrótce!

IRENKA pisze...

Ten front zimnego powietrza przeszedł nad Irlandię od nas.
Bo u nas przez dwa tygodnie było też tak zimno, że trzeba było
ubierać się ciepło i prawie całe dwa tygodnie padało.
Ale za to teraz jest słonecznie i ciepło.
Dlatego Antosiu babcia bardzo rozumie Waszą sytuację.
Przygotowania do wyjazdu idą pełną parą,już widzę, że
wszystko prawie gotowe.Gatki na plażę są idealne:-)

TONY pisze...

Antoś, mama dała 50 groszy za takie szałowe gatki? To chyba rekord Guinessa co do niskości ceny! A pisuar na głowie jako hełm strażacki? Twoja wyobraźnia nie zna jednak granic:-). Zaś pogoda na Sardynii w porównaniu z Galway - to właśnie nie do porównania; 10 do 15 stopni wyższa i lampa nieustająca, musisz stosować filtry UV 50! Szczęśliwej podróży i wspaniałego wypoczynku życzę!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...