A właściwie to kśeśło. Niestety do Ikei mamy daleko, więc muszę poczekać na własny zestaw Mammut. Ale udało się kupić dziś krzesło dla mnie, które wygląda tak:
Antoś, wyglądasz na tym krzesełku świetnie; jest jakby dla Ciebie stworzone, chociaż na razie jeszcze ciut za wysokie chyba. Tylko nie mów, że sam go sobie do biurka przysuwasz i go odsuwasz; to byłoby zbyt piękne, żeby było prawdziwe, biorąc pod uwagę Twój zaledwie roczek. Ale widok elegancki!
Antoś jak fajnie teraz masz możesz posiedzieć przy stoliczku i pobawić się, pięknie.....pięknie wyglądasz.Tak ładnie na tym krzesełku siedzisz jak byś go miał już dawno,taki już jesteś duży chłopczyk,bardzo mi się podoba. Pewnie już nie długo narysujesz laurkę dla babci....hihi:D
3 komentarze:
Antoś, wyglądasz na tym krzesełku świetnie; jest jakby dla Ciebie stworzone, chociaż na razie jeszcze ciut za wysokie chyba. Tylko nie mów, że sam go sobie do biurka przysuwasz i go odsuwasz; to byłoby zbyt piękne, żeby było prawdziwe, biorąc pod uwagę Twój zaledwie roczek. Ale widok elegancki!
Antoś jak fajnie teraz masz możesz posiedzieć przy stoliczku i pobawić się, pięknie.....pięknie wyglądasz.Tak ładnie na tym krzesełku siedzisz jak byś go miał już dawno,taki już jesteś duży chłopczyk,bardzo mi się podoba.
Pewnie już nie długo narysujesz laurkę dla babci....hihi:D
kulde,skupienie jakby matme odrabial...czas leci
Prześlij komentarz